Magdalena Muskietorz-Kulewicz

radca prawny

Doradzam przedsiębiorcom w procesie ich przekształceń. Pomagam na każdym etapie procedury. Przygotowuję projekty dokumentów, w tym przede wszystkim aktu założycielskiego, wypełniam wszystkie formularze. W ramach procedury przekształcenia reprezentuję przedsiębiorców przed sądami rejestrowymi, organami administracji publicznej.
[Więcej >>>]

Odzyskaj swój dług →

W Polsce, w branży zajmującej się transportem, spedycją i logistyką działa ponad 120.000 firm (tak przynajmniej wynika z moich źródeł 😉). Wyobraź sobie teraz, że w każdej z tych firm, co miesiąc, dłużnicy nie regulują średnio 3-5 faktur. Robi się z tego zawrotna liczba, prawda?

Do czego zmierzam?

Mój dzisiejszy wpis jest odpowiedzią na sytuacje, które bardzo często spotykam w swojej pracy – mianowicie – właściciele, przedsiębiorcy, osoby zarządzające zbyt późno podejmują działania zmierzające do odzyskania przysługujących im wierzytelności, a jak wiadomo taka sytuacja w sposób znaczny może wpłynąć na skuteczność ich odzyskania. Czas, niestety, działa na Waszą niekorzyść, drodzy przedsiębiorcy!

Niecały miesiąc temu zgłosił się do mnie nowy Klient. Klient ten zajmuje się głównie transportem paliw oraz olejów, zarówno na terenie Polski jak i Unii Europejskiej. Podczas spotkania przyznał mi się, że posiada faktury wystawione kilka, kilkanaście miesięcy temu, które do dnia naszego spotkania nie zostały uregulowane. Na zadane przeze mnie pytanie – dlaczego nie podjął wcześniej żadnych kroków zmierzających do odzyskania przysługujących mu środków – Klient nie potrafił odpowiedzieć konkretnie – być może brak czasu uniemożliwił mu zadbanie o jego interesy, a być może ciągle liczył, że jego kontrahent w końcu ureguluje zadłużenie a ich firmy w dalszym ciągu będą ze sobą współpracowały?

Klient przesłał do mnie dokumenty, w tym faktury, o których wspomniałam powyżej. Po wstępnej analizie dokumentów okazało się, że kilka roszczeń przedawni się za 2-3 dni (o terminach w jakich przedawniają się roszczenia w branży TSL wspomnę w jednym z kolejnych wpisów 😊 ). Do tego doszedł kolejny problem Klient nie mógł sobie pozwolić na wyłożenie, praktycznie z dnia na dzień, środków na opłaty sądowe – w grę wchodziły roszczenia w znacznych kwotach, co przekładało się bezpośrednio na wysokość opłat sądowych.

Postanowiliśmy wspólnie, że sprawy o zapłatę skierujemy do postępowania o zawezwanie do próby ugodowej.

Czym jest zawezwanie do próby ugodowej?

Zawezwanie do próby ugodowej jest szczególny rodzajem postępowania, myślę, że można je spokojnie nazwać – postępowaniem pojednawczym, w ramach którego strony mogą uregulować spory bez konieczności prowadzenia długotrwałych postępowań i ponoszenia z tego tytułu niewspółmiernych kosztów.

Zawezwanie do próby ugodowej stosuje się bardzo często w sprawach dotyczących roszczeń pieniężnych, ale nie tylko – z uwagi jednak na tematykę bloga, skupimy się wyłącznie na problematyce dotyczącej wierzytelności.

Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, niezależnie od wysokości roszczenia, składasz zawsze do Sądu Rejonowego. Sprawy tego typu kieruje się zazwyczaj do Sądu właściwego dla przeciwnika, jednak  coraz częściej pojawiają się w orzecznictwie stanowiska wskazujące, że wnioski o zawezwanie do próby ugodowej można kierować również, zgodnie z właściwością przemienną, tj. przed Sąd właściwy dla wierzyciela. Z uwagi jednak na fakt, iż zdecydowana większość Sądów „wyznaje” zasadę właściwości wyłącznej – sugeruję żebyś swój wniosek skierował do Sądu Rejonowego właściwego dla przeciwnika. 😊

We wniosku zwięźle opisujesz stan faktyczny sprawy. Pamiętaj, że nie masz obowiązku dołączania do wniosku jakichkolwiek dowodów! 😊

Czy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej podlega opłacie?

Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej podlega opłacie sądowej, której wysokość uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu. Do kwoty 10.000 zł uiszczasz opłatę w wysokości 40 zł, zaś powyżej 10.000 zł  uiszczasz opłatę w wysokości 300 zł. Najłatwiej będzie Ci dokonać opłaty bezpośrednio na konto Sądu – rachunki bankowe znajdziesz z łatwością na stronie internetowej interesującego Cię Sądu. Pamiętaj o dołączeniu potwierdzenia uiszczenia opłaty do wniosku.

Przedstawiłam Ci w skrócie jak powinien wyglądać wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, jakie warunki powinien spełniać, co należy do niego dołączyć. Teraz czas na to by napisać dlaczego wraz z Klientem zdecydowaliśmy się na wszczęcie postępowania o zawezwanie do próby ugodowej.

Jak już wiesz z przedstawionych powyżej przeze mnie informacji – wszczęcie postępowanie o zawezwanie do próby ugodowej nie wymaga znacznych nakładów finansowych, ponadto cechuje się mniejszym formalizmem niż „typowa” sprawa o zapłatę wymagająca sporządzenia pozwu, ale to nie koniec zalet.

Istotną cechą tego rodzaju postępowania jest to, że zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia – z tego też powodu zdecydowaliśmy z Klientem na wszczęcie tego postępowania. Dzięki temu – nie dopuściliśmy do przedawnienia roszczenia, podjęliśmy  próbę ugodowego zakończenia sporu pomiędzy Klientem a jego kontrahentem, a dodatkowo, gdyby zawezwanie nie doszło do skutku (gdyby strony podczas posiedzenia w Sądzie nie porozumiały się) Klient zyskał czas na to by zgromadzić środki na skierowanie sprawy do Sądu oraz uiszczenia opłat sądowych.

Pamiętaj, że każde roszczenie ulega przedawnieniu. Z mojego doświadczenia wynika, że im bardziej zwleka się z podjęciem działań zmierzających do odzyskania należności od kontrahenta, tym trudniej jest je później odzyskać. Dlatego nie zwlekaj, działaj! W końcu chodzi o Twoje pieniądze 😊

***

Na pewno zainteresuje Cię również:

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 531 896 256e-mail: m.muskietorzkulewicz@kkadwokaci.eu

DLACZEGO POSTĘPOWANIE NAKAZOWE JEST DLA CIEBIE KORZYSTNE?

Magdalena Muskietorz-Kulewicz22 kwietnia 2019Komentarze (0)

Dzisiejszym wpisem chciałabym rozpocząć serię artykułów, w których krok po kroku będę starała się przybliżyć Ci procedurę odzyskiwania należności w branży TSL, począwszy od etapu przedsądowego na etapie egzekucyjnym skończywszy.

Najbliższe wpisy będą dotyczyły dochodzenia należności w postępowaniu nakazowym i będą się one opierać w całości na prowadzonych przeze mnie, na rzecz moich Klientów, sprawach. Mam nadzieję, że wpisami, które systematycznie będą się pojawiać na blogu, dostarczę Ci niezbędnej wiedzy, umożliwiającej Ci skuteczne dochodzenie swoich roszczeń.

Jesteś gotowy? No to zaczynamy! 😊

Na co dzień obsługuję kilkanaście podmiotów z branży TSL. Jeden z Klientów, z którym współpracujemy od kilku lat, wykonał ponad kilkadziesiąt zleceń – usług transportowych – na rzecz osoby, prowadzącej jednoosobową działalność gospodarczą. Współpraca układała się bardzo dobrze do momentu, kiedy zleceniodawca nie otrzymał zapłaty od swojego klienta.

Jak to się odbiło na moim Kliencie?

Ano tak, że zleceniodawca odmówił uregulowania wymagalnych faktur, wskazując, że sam nie dostał pieniędzy od swojego kontrahenta. Mój Klient należy na szczęście do tego typu ludzi, którzy potrafią walczyć o swoje i to skutecznie 😊Próbował dogadać się ze zleceniodawcą niestety bezskutecznie.

Panowie prowadzili rozmowy ze sobą prawie miesiąc żeby ostatecznie mój Klient podjął decyzję – Pani Magdo, idziemy z nim do sądu! 😉

Jak zawsze w takiej sytuacji, Klient dostarczył mi niezbędne dokumenty tj. dokumentację transportową, faktury, wezwania do zapłaty – wszystko, czym dysponował. Wśród dokumentów znalazło się 20 faktur podpisanych przez zleceniodawcę – jest to bardzo ważne, gdyż takie dokumenty pozwoliły nam na wszczęcie postępowania sądowego w celu wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym.

Dlaczego postępowanie nakazowe jest dla Ciebie korzystne i w jaki sytuacjach można je wszcząć?

Przede wszystkim, wszczęcie takiego postępowania wymaga od Ciebie niższego nakładu finansowego, gdyż opłata od pozwu w tego typu sprawach wynosi ¼ część z opłaty stosunkowej, która wynosi 5% dochodzonego przez Ciebie roszczenia. Dla prostego zobrazowania – dochodzisz od swojego kontrahenta kwoty 70.000 zł – opłata sądowa od pozwu, wynosi w tym konkretnym przypadku 875 zł (¼ z 5% wartości roszczenia) zamiast 3.500 zł, które musiałbyś uiścić wszczynając postępowanie inne niż nakazowe.

Kolejną korzystną dla Ciebie właściwością postępowania nakazowego jest to, że wydany przez Sąd nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym jest jednocześnie tytułem pozwalającym Ci na uzyskanie zabezpieczenia wytoczonego przez Ciebie powództwa – najprościej mówiąc, po otrzymaniu nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, występujesz do komornika, który zabezpiecza od Twojego kontrahenta środki i przelewa ja na depozyt sądowy.

Środki przelane na depozyt sądowy znajdują się na nim do prawomocnego zakończenia postępowania i po pozytywnym rozstrzygnięciu trafiają na Twój rachunek bankowy. Zabezpieczenie daje Ci więc poczucie pewności, że przysługująca Ci należność, po zakończeniu postępowania, trafi w Twoje ręce. Więcej szczegółów dotyczących kwestii zabezpieczenia znajdziesz w kolejnym z moich wpisów 😊

Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że nakazy zapłaty w postępowaniach nakazowych są również wydawane zdecydowanie szybciej niż nakazy zapłaty w innych sprawach. Jest to niewątpliwie, kolejny wielki plus postępowania nakazowego.

Jesteś pewnie ciekaw tego w jakich sytuacjach możesz wszcząć postępowanie nakazowe. Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym uzyskasz:

1. jeśli w pozwie wyraźnie wskażesz Sądowi, że dochodzisz roszczenia w postępowaniu nakazowym;
2. jeśli dochodzisz roszczenia pieniężnego, które jest potwierdzone odpowiednim dokumentem np.:

  • dokumentem urzędowym, który stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo poświadczone i został sporządzony przez organ władzy publicznej lub inny organ państwowy;
  • zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem – może to być faktura podpisana przez dłużnika,
  • wezwaniem dłużnika do zapłaty wraz z pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu – np. ugoda, porozumienie podpisane przez dłużnika,
  • zaakceptowanie przez dłużnika żądania zapłaty, zwrócone przez bank i nie zapłacone z powodu braku środków na rachunku bankowym,
  • wekslem, czekiem, warrantem lub rewersem.

Jeśli więc Twój Klient zalega z zapłatą, dysponujesz podpisanym przez niego oświadczeniem o zamiarze spłaty roszczenia, podpisanymi fakturami i jednocześnie nie możesz sobie pozwolić na dalsze oczekiwanie na płatność i chcesz podjąć kroki w celu odzyskania swoich pieniędzy – wnieś o wydanie nakazu zapłaty przez Sąd w postępowaniu nakazowym.

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 531 896 256e-mail: m.muskietorzkulewicz@kkadwokaci.eu