Magdalena Muskietorz-Kulewicz

radca prawny

Doradzam przedsiębiorcom w procesie ich przekształceń. Pomagam na każdym etapie procedury. Przygotowuję projekty dokumentów, w tym przede wszystkim aktu założycielskiego, wypełniam wszystkie formularze. W ramach procedury przekształcenia reprezentuję przedsiębiorców przed sądami rejestrowymi, organami administracji publicznej.
[Więcej >>>]

Odzyskaj swój dług →

CO ZROBIĆ GDY ZBLIŻA SIĘ TERMIN PRZEDAWNIENIA WIERZYTELNOŚCI?

Magdalena Muskietorz-Kulewicz14 maja 2019Komentarze (1)

W Polsce, w branży zajmującej się transportem, spedycją i logistyką działa ponad 120.000 firm (tak przynajmniej wynika z moich źródeł 😉). Wyobraź sobie teraz, że w każdej z tych firm, co miesiąc, dłużnicy nie regulują średnio 3-5 faktur. Robi się z tego zawrotna liczba, prawda?

Do czego zmierzam?

Mój dzisiejszy wpis jest odpowiedzią na sytuacje, które bardzo często spotykam w swojej pracy – mianowicie – właściciele, przedsiębiorcy, osoby zarządzające zbyt późno podejmują działania zmierzające do odzyskania przysługujących im wierzytelności, a jak wiadomo taka sytuacja w sposób znaczny może wpłynąć na skuteczność ich odzyskania. Czas, niestety, działa na Waszą niekorzyść, drodzy przedsiębiorcy!

Niecały miesiąc temu zgłosił się do mnie nowy Klient. Klient ten zajmuje się głównie transportem paliw oraz olejów, zarówno na terenie Polski jak i Unii Europejskiej. Podczas spotkania przyznał mi się, że posiada faktury wystawione kilka, kilkanaście miesięcy temu, które do dnia naszego spotkania nie zostały uregulowane. Na zadane przeze mnie pytanie – dlaczego nie podjął wcześniej żadnych kroków zmierzających do odzyskania przysługujących mu środków – Klient nie potrafił odpowiedzieć konkretnie – być może brak czasu uniemożliwił mu zadbanie o jego interesy, a być może ciągle liczył, że jego kontrahent w końcu ureguluje zadłużenie a ich firmy w dalszym ciągu będą ze sobą współpracowały?

Klient przesłał do mnie dokumenty, w tym faktury, o których wspomniałam powyżej. Po wstępnej analizie dokumentów okazało się, że kilka roszczeń przedawni się za 2-3 dni (o terminach w jakich przedawniają się roszczenia w branży TSL wspomnę w jednym z kolejnych wpisów 😊 ). Do tego doszedł kolejny problem Klient nie mógł sobie pozwolić na wyłożenie, praktycznie z dnia na dzień, środków na opłaty sądowe – w grę wchodziły roszczenia w znacznych kwotach, co przekładało się bezpośrednio na wysokość opłat sądowych.

Postanowiliśmy wspólnie, że sprawy o zapłatę skierujemy do postępowania o zawezwanie do próby ugodowej.

Czym jest zawezwanie do próby ugodowej?

Zawezwanie do próby ugodowej jest szczególny rodzajem postępowania, myślę, że można je spokojnie nazwać – postępowaniem pojednawczym, w ramach którego strony mogą uregulować spory bez konieczności prowadzenia długotrwałych postępowań i ponoszenia z tego tytułu niewspółmiernych kosztów.

Zawezwanie do próby ugodowej stosuje się bardzo często w sprawach dotyczących roszczeń pieniężnych, ale nie tylko – z uwagi jednak na tematykę bloga, skupimy się wyłącznie na problematyce dotyczącej wierzytelności.

Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, niezależnie od wysokości roszczenia, składasz zawsze do Sądu Rejonowego. Sprawy tego typu kieruje się zazwyczaj do Sądu właściwego dla przeciwnika, jednak  coraz częściej pojawiają się w orzecznictwie stanowiska wskazujące, że wnioski o zawezwanie do próby ugodowej można kierować również, zgodnie z właściwością przemienną, tj. przed Sąd właściwy dla wierzyciela. Z uwagi jednak na fakt, iż zdecydowana większość Sądów „wyznaje” zasadę właściwości wyłącznej – sugeruję żebyś swój wniosek skierował do Sądu Rejonowego właściwego dla przeciwnika. 😊

We wniosku zwięźle opisujesz stan faktyczny sprawy. Pamiętaj, że nie masz obowiązku dołączania do wniosku jakichkolwiek dowodów! 😊

Czy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej podlega opłacie?

Wniosek o zawezwanie do próby ugodowej podlega opłacie sądowej, której wysokość uzależniona jest od wartości przedmiotu sporu. Do kwoty 10.000 zł uiszczasz opłatę w wysokości 40 zł, zaś powyżej 10.000 zł  uiszczasz opłatę w wysokości 300 zł. Najłatwiej będzie Ci dokonać opłaty bezpośrednio na konto Sądu – rachunki bankowe znajdziesz z łatwością na stronie internetowej interesującego Cię Sądu. Pamiętaj o dołączeniu potwierdzenia uiszczenia opłaty do wniosku.

Przedstawiłam Ci w skrócie jak powinien wyglądać wniosek o zawezwanie do próby ugodowej, jakie warunki powinien spełniać, co należy do niego dołączyć. Teraz czas na to by napisać dlaczego wraz z Klientem zdecydowaliśmy się na wszczęcie postępowania o zawezwanie do próby ugodowej.

Jak już wiesz z przedstawionych powyżej przeze mnie informacji – wszczęcie postępowanie o zawezwanie do próby ugodowej nie wymaga znacznych nakładów finansowych, ponadto cechuje się mniejszym formalizmem niż „typowa” sprawa o zapłatę wymagająca sporządzenia pozwu, ale to nie koniec zalet.

Istotną cechą tego rodzaju postępowania jest to, że zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg przedawnienia – z tego też powodu zdecydowaliśmy z Klientem na wszczęcie tego postępowania. Dzięki temu – nie dopuściliśmy do przedawnienia roszczenia, podjęliśmy  próbę ugodowego zakończenia sporu pomiędzy Klientem a jego kontrahentem, a dodatkowo, gdyby zawezwanie nie doszło do skutku (gdyby strony podczas posiedzenia w Sądzie nie porozumiały się) Klient zyskał czas na to by zgromadzić środki na skierowanie sprawy do Sądu oraz uiszczenia opłat sądowych.

Pamiętaj, że każde roszczenie ulega przedawnieniu. Z mojego doświadczenia wynika, że im bardziej zwleka się z podjęciem działań zmierzających do odzyskania należności od kontrahenta, tym trudniej jest je później odzyskać. Dlatego nie zwlekaj, działaj! W końcu chodzi o Twoje pieniądze 😊

***

Na pewno zainteresuje Cię również:

 

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 531 896 256e-mail: m.muskietorzkulewicz@kkadwokaci.eu

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

r.pr. Przemysław Gałązka Maj 22, 2019 o 11:25

Interesujący wpis 🙂

Proszę jednak pamiętać, że zgodnie z najnowszym orzecznictwem tylko pierwsze zawezwanie przerywa bieg terminu przedawnienia. Przedsiębiorcy, którzy w przeszłości składali kilka zawezwań mogą się znaleźć w niezłych tarapatach.

Pozdrawiam,

r.pr. Przemysław Gałązka

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez K&K adwokaci Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest K&K adwokaci z siedzibą w Sosnowcu.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem m.muskietorzkulewicz@kkadwokaci.eu.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis: